Za namową Bartka z citydesign.pl obejrzałem obie części filmu Zeitgeist. Was również gorąco namawiam
Pierwsza część wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Jeśli chodzi o teorie spiskowe to mam już pewien przesyt. Obejrzenie pierwszej części wydaje się być jednak niezbędne by dobrze odebrać drugą (Addendum). Addendum przemówił do mnie bardziej. Głównie dlatego, że wiele zawartych tam poglądów to moje własne, do których doszedłem zupełnie innymi drogami.
Po za tym film ten nie demaskuje żadnej, wielkiej prawdy. Tłumaczy jedynie logikę pewnych zjawisk, porządkuje docierające do nas informacje, potwierdza nasze domysły.
Polecam, zwłaszcza na czekające nas miesiące (oby tylko) kryzysu finansowego.
Obie części filmu można ściągnąć tutaj: http://www.zeitgeistmovie.com. Gdyby ktoś miał problemy służę DIVxami z polskimi napisami.
Skoro Ty Krzysztofie rekomendujesz ten film to będę oglądał. Już się zresztą ściąga.
Druga sprawa - że w dzisiejszym zwariowanym na punkcie praw autorskich świecie ktoś udostępnia film za darmo. Biję pokłony.
To jest film z przesłaniem .Na przesłaniu można zarobić w innym sposób:) Ale to już by była kolejna teoria spiskowa
Polecam jeszcze to: http://appleblog.pl/szesc-miliardow-paparazzi
Film obejrzałem i muszę przyznać, że faktycznie jego “lektura” była pożyteczna.
Wygląda na to jednak, że wzięliśmy się za zły biznes - zarabianie pieniędzy
Widzialem ten film, jak i druga czesc. Moze jest upchane w 2h filmu duzo “niuansow” ale film ma bardzo glebokie przeslanie. Szczerze mowiac jestem w stanie bardziej uwiezyc w to co autorzy filmy prezentuja mi na tasmie, niz w to co widze na codzien telewizji czy w FoxNews gdzie propaganda dziennikarska przykrywa wszystko co tylko miesci sie w kategori prawdy politycznej.
Mam duzo filmow ale nie bede sie dzielil, niektore sa az za szokujace
hehe.
pozdrawiam.
PS. ciekawy blog, bede go czesciej odwiedzal
Dzięki za zwrócenie uwagi na ten film. Właśnie obejrzałem pierwszą część i jestem bardzo ciekaw drugiej. Trzeba przyznać, że przypasował mi ten film bardzo.
Do filmu należy podchodzić jednak bardzo krytycznie. Kiedyś natknąłem się na artykuł pewnego księdza, który cytując Biblię dobitnie dowiódł, że wszystko co w tym filmie zostało powiedziane o religii chrześcijańskiej to, mówiąc krótko, brednie. A jeżeli jakiś fragment dokumentu jest nieprawdziwy to w moim odczuciu całość traci na wiarygodności.
Poza tym, fragment o zadłużaniu wydaje mi się zbytnim uproszczeniem. Mechanizm pożyczania nieswoich pieniędzy może wydawać się dziwny, ale tak już jakoś jest, że on działa i rozmawiałem na ten temat z wieloma osobami (również po ukończonej ekonomii) i choć nadal nie do końca łapię sens całości to jednak jestem przekonany, że ma on sens.
Zresztą dotoczy to każdego źródła informacji — nie należy informacji uznawać za prawdziwą dopóki się jej samemu nie zweryfikuje (chyba, że nam na tym nie zależy — np. mnie mało interesuje, czy cykl życia tasiemca jest akurat taki jak mnie uczono, ale w szkole zakładałem, że odpowiedź zgodna z tym co jest w książce jest punktowana i to mi wystarczyło).